[tekst: Daniel Potasz; muzyka: Konarska, Podciechowski, Kutys, Kaźmierski, Bors]
Jestem matk
duchem zdarzeń
w drzewach sia
i wietrze moja
kocham cię jak nikt nie kocha
mówię i syszysz - tak to ja
Zamieniam rany w dotyk delikatny
gorzki stan w sodycz obracam
po to aby dobrze byo znów
po to aby pokazać ci e to ja
i cigle robię tak
by pokazać ci e to ja
I znów odbieram strach
i wci odbieram zy
i cigle robię tak
by pokazać ci e to ja
Pokazuję ci jak paczę
by wypalić twoje zy
dotykam ran rozdajc rozkosz
zabieram ci wspomnienia ze
i znów odbieram strach
i wci odbieram zy
i cigle robię tak
by pokazać ci e to ja
Back to: